Przejdź do głównej zawartości

Posty

Rzecznik Umiłowany

  Po wysłuchaniu w „Sprawdzam” u redaktora Skórzyńskiego pisowskiego kandydata na Rzecznika Praw Obywatelskich, czynnego posła partii PiS, Bartłomieja Wróblewskiego garść refleksji i... wspomnień. Gdyby nie wyjątkowa bezczelność i zakłamanie Wróblewskiego, to śmieszyłaby poza, jaką przybrał, by dostać stołek: robienie z siebie nagle otwartego i obiecującego złote góry. Jedynie wyjątkowy głupiec mógłby uwierzyć w przemianę fundamentalisty i kogoś, kto od szcześciu lat, jako pisowski aparatczyk aktywnie niszczy ustrój RP.   Warto przypomnieć, że wepchanie Wróblewskiego na stołek RPO to nie jest wiosenny pomysł. On pojawił się już na jesieni, gdy atrapa Przyłębskiej na wniosek Wróblewskiego wyprowadziła w pandemii tysiące kobiet i mężczyzn na ulice nie tylko dużych miast, ale i malutkich miasteczek. Przestraszony Kaczyński wtedy się cofnął, ale nie zmienia to faktu, że jedynie w zdegenerowanym i przepełnionym nienawiścią do ludzi umyśle mógł powstać pomył, by czołowego anim...

Refleksji garść w kwestii przemocy religijnych fundamentalistów i próbie wypowiedzenia przez nich konwencji antyprzemocowej.

  Oglądnęłam właśnie „Kropkę nad i”, gośćmi byli Barbara Nowacka i Michał Woś. Jeden z poruszonych tematów to wypowiedzenie konwencji antyprzemocowej, zwanej stambulską, do której prą i Solidarna Polska Ziobry oraz Wosia, i fanatycy z Ordo Iuris, i radykałowie PiS.   Woś oczywiście zasłonił się bełkotem o gender. Choć na pytanie: „co to jest gender?” nie odpowiedział. Dlaczego? Ano dlatego, że słowo „gender”, którego większość nieobytego suwerena nie rozumienie,   doskonale nadaje się do budowania stanu zagrożenia. „Gdy rozum śpi, budzą się demony”.  O co jednak naprawdę chodzi tym wszystkim prawicowym zamordystom? Chodzi o ten zapis w konwencji: „Strony gwarantują, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. „honor” nie będą uznawane za usprawiedliwienie dla wszelkich aktów przemocy objętych zakresem niniejszej konwencji”.   To nie „gender”, na który próbują zwalać „winę” jest clou, tylko ten zapis, a my próbując tłumaczyć, że konwencja nie...

Poczęcie indoktrynalne

Obrzydliwa jest ta prawicowa próba zrobienia z przyczyn skutki i ze skutków przyczyny. Kilka refleksji o buncie społecznym, jaki przetacza się przez Polskę przeciwko autorytaryzmowi. To, że przeciw kościołowi dziś się buntuje społeczeństwo to skutek wieloletniego ładowania się z butami w życie Polek i Polaków, czy sobie tego życzą, czy nie. Krk polski to autorytarny system, który nie uznaje pluralizmu, a wszystko ma być tak, jak kler chce. Dlatego tak mu blisko do PiS i Kaczyńskiego, którzy uznają tylko zamordyzm, a ludzie mają ich popierać, albo wypierd...ć. Pamiętacie odezwanie się pisowskiej posłanki do lekarzy: "Niech jadą"? To jest dokładnie to samo, tylko wyrażone bez wulgaryzmów, które dziś wykrzykuje polska ulica. A palec Lichockiej? Polska ulica ma rację, że dzisiaj krzyczy, bo starczy panoszenia się mariażu tronu z ołtarzem. Starczy ponoszenia się fanatyków, jak Kaja Godek, czy Ordo Iuris. Starczy ponoszenia się naziolstwa, które mamiło Polaków rzekomym patriot...

Emigate 2.0 – Imperium kontratakuje. Rozdział II – Sędziowie Część druga PAŃSTWO W PAŃSTWIE

  Emigate 2.0 – Imperium kontratakuje. Rozdział II – Sędziowie Część druga PAŃSTWO   W   PAŃSTWIE No i minął rok od ujawnienia, jak zabawiali się sędziowie "dobrej" zmiany. W części „Grzechy” opublikowanej pół roku po wybuchu afery Piebiaka opisałam, jak sobie poczynała grupa trolli Piebiaka. Czas najwyższy przybliżyć dalsze losy bohaterów tego spektaklu o zdradzie ideałów stanu sędziowskiego. Spektaklu o demoralizacji „dobrej” zmiany. Wreszcie spektaklu o patologii systemu, który zbudował i buduje Ziobro. Kiedy rok temu, 19 sierpnia 2019, wybuchła afera mogło się wydawać, że kara dosięgnie sprawców. Nie. Nie jeśli należy się do nadzwyczajnej kasty Ziobry. Przecież, jak to mówił Emilii sam herszt Piebiak, „za dobro nie wsadzamy”. Poza drobnymi roszadami, choć dla aferzystów zapewne niemiłymi, nic spektakularnego się nie wydarzyło, a po jesiennych wyborach do parlamentu, wygranych przez PiS z przystawkami, rozpoczęło się zamiatanie sprawy pod dywan, wybielanie ...